poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Rozrywka]Lekcje z plastyki

Nareszcie postanowiłam, że pora zacząć rozwijać swoje hobby poza osobistą pracownią i domowym zaciszem. Naprawdę kocham rysować i malować. Dla mnie nieistotny jest nurt i metoda, lecz czas który na to przeznaczam. Pamiętam, jak jeszcze byłam małym dzieckiem, a później nastolatką. Rodzice wówczas zaprowadzili mnie na dodatkową plastykę. Dwa razy tygodniowo spędzałam czas w małej grupce, w której opiekę nad nami sprawowała osoba o niesłychanym talencie. Zawsze w duchu jej nieco zazdrościłam. Potem jakoś wszystko się rozmyło i pozostały zaledwie wspomnienia. W istocie żałuję, że nie kształtowałam swojej pasji. Przyszedł jednak moment, gdy zatęskniłam za dawną słabością. Naszło mnie w związku z tym, aby zapisać się na zajęcia warsztatowe do pałacu kultury i nawet udało mi się trafić na grupę osób w moim wieku. Zdziwiła mnie tro chę koleżanka, która również zdecydowała się zapisać. W końcu liczy się dobra zabawa, a nie talent! A tak swoją drogą poszłyśmy do sklepu, aby zakupić akwarele, flamastry i fartuchy ochronne. Przynajmniej nie poplamimy ubrań. Muszę przyznać, że jest to najcudowniejszy pomysł na jaki wpadłam. Daje mi ogromną radość rysowanie z ludźmi, którzy dzielą moją pasję. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz